smaki gruzji

Termin: wrzesień 2019

Wielkość grupy: 8 osób

Gruzja to kraj, o historii sięgającej czasów rzymskich, wspaniałej kuchni, urzekających zabytkach, ale też pełen otwartych, gościnnych mieszkańców. Bardzo szeroko opisywana i chwalona na polskim rynku. O jej swoistym kolorycie postanowiła się przekonać na własnej skórze nasza niewielka grupka gości. Przejechała w tym celu ponad 1000 km, ale najważniejsze, wróciła zachwycona i rozsmakowana w Gruzji!

Magiczne Tbilisi

Na poznawanie uroków Tbilisi goście mieli praktycznie dwa dni. Pierwszego odkrywali je na własną rękę, po odpoczynku w hotelu (po bardzo wczesnym przylocie do Kutaisi i transferze do stolicy). Ale wieczorne Tbilisi od razu ich zachwyciło. Po zmroku wiele obiektów jest pięknie oświetlonych tworząc magiczny klimat. Zwłaszcza, że Tbilisi leży między dwoma masywami górskimi i niektóre dzielnice są położone tarasowo – wszystko widać jak na dłoni. Kolejnego dnia, już z przewodnikiem poznawali jego historię i najważniejsze obiekty. Zwiedzanie rozpoczęło się od cerkwi Metechi z XIII w, stąd rozpościera się piękny widok na Tbiliskie starówki. Następnie kolejką linową wjechali do górującej na miastem twierdzy Narikala. Dalej spacer wiódł do słynnych łaźni siarkowych Abanotubani oraz do tzw. Szardeni czyli najbardziej popularnej ulicy w Tbilisi. Zdecydowanie uwagę swoją odmiennością przykuwa tu krzywa wieża zegarowa, która wygląda jakby projektował ją sam Salvador Dali, choć w istocie pochodzi dopiero z 2011r. Na trasie musiał się znaleźć jeden z najważniejszych punktur miasta czyli Bazylika Anczyschati – najstarsza cerkiew miasta pochodząca z VI w. Całości dopełniła wieczorna kolacja z fantastycznym show z ludowymi tańcami.

Kachetia – kolebka wina

Kachetia to najbardziej znany winny region Gruzji. Znajdują się tu dziesiątki winnic, produkujące jedne z najlepszych win na świecie. Od niedawna sposób wytwarzania gruzińskich win znajduje się na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Oczywiście i tą tajemnicę poznali nasi goście, odwiedzając winnicę Weliscyche. Przed wizytą tutaj zwiedzili jeszcze Monastyr św. Jerzego w Bodbe oraz miasto Sighnaghi. Sighnaghi zwane „miastem wiecznej miłości” położone na wzgórzu, w środku rozległej winnej równiny. Z jego mórów rozciągają się spektakularne widoki na wciśniętą pomiędzy pasma Głównego Wielkiego Kaukazu i Góry Gomborskie Równinę Alazani.

Najważniejsze zabytki Gruzji

W czasie dwóch kolejnych dni goście przemierzyli setki kilometrów by poznać najważniejsze zabytki Gruzji, ale też zupełnie „dzikie” górskie tereny. Wśród gruzińskich zabytków prym wiedzie wpisana na listę UNESCO Mccheta – pierwsza stolica i absolutne centrum religijne kraju. Tu znajdują się Monastyr Dżwari (VI w) i Katedra Sweticchoweli (XI w), gdzie wg legendy pochowana jest Szata Chrystusa. W rejonie Kazbegi obowiązkowym punktem jest Cminda Sameba czyli klasztor Świętej Trójcy, nad którym góruje szczyt Kazbek. Do tych górskich terenów trzeba było się dostać lokalnymi autami 4×4. Na dawnej Gruzińskiej Drodze Wojennej znajduje się potężna twierdza Ananuri z przepięknym widokiem na jezioro Żinwalskie. Bardzo ważnym zabytkiem Gruzji jest Uplisciche – najstarsze, pochodzące z II tys. p.n.e. skalne miast na terenie kraju .Było jednym z najważniejszych handlowych punktów na Jedwabnym Szlaku. Jak to bywa w wysokich górach, nagle z pięknej pogody zrobiła się wielka ulewa, co dość dotkliwie pokrzyżowało plany zwiedzania naszym gościom. W podróży przez wieki historii gruzińskiej nie mogło zabraknąć spotkania z dawnym ustrojem. W Gori nasi goście odwiedzili dom-muzeum Stalina.

Smaki Gruzji

Po dotarciu do Batumi nasi klienci mieli jedyną okazję spróbować ryb. Praktycznie tylko tutaj są one serwowane. W Batumi, największym nadmorskim gruzińskim kurorcie, był czas na odpoczynek i chwilę relaksu, choć przyzwyczajonych do zwiedzania gości i tak „poniosło w miasto”. Plaża w Batumi jest bardzo kamienista, ale na szczęście nie było już pogody na plażowanie, tylko spacery.

Celem tego wyjazdu było bliskie spotkanie z Gruzją i przekonanie się na własne oczy, czy warto? Bo opinie o tym kraju przed wyjazdem słyszeli przeróżne. Gruzja pielęgnuje bardzo swoje tradycje, kulturę, zabytki – to prawdziwy skarbiec historii. I w tym właśnie można się rozkochać, mimo że gdzieniegdzie widać cały czas ślady po nie tak dawnym ZSSR. Natomiast gruzińska kuchnia, gruzińskie wina są niezrównane i poza wspomnieniami widoków, nasi goście przywieźli także liczne wspomnienia smaków!