Transformacja lotnictwa:
jak linie lotnicze realnie ograniczają emisję CO₂
Branża lotnicza znajduje się dziś pod silną presją regulacyjną, inwestorską i społeczną w zakresie redukcji emisji CO₂. Choć globalnie odpowiada za kilka procent emisji, jest sektorem wyjątkowo widocznym – a więc i szczególnie wrażliwym na kwestie klimatyczne.
Najwięksi europejscy i światowi przewoźnicy tacy jak. Grupa Lufthansa, Air France / KLM, Turkish Airlines, Emirates, Qatar Airways i in. wdrażają długoterminowe strategie dekarbonizacji, inwestując miliardy euro w transformację technologiczną, operacyjną i paliwową. Działania te obejmują zarówno modernizację floty, wykorzystanie paliw SAF, zmiany operacyjne, inwestycje w programy offsetowe jak i rozwiązania skierowane bezpośrednio do pasażerów – czyli tzw. zielone taryfy.
Ambitne cele klimatyczne – wspólny kierunek branży lotniczej
Poszczególne linie lotnicze, ale także i poszczególne sojusze podejmują bardzo ambitne działania, ale przede wszystkim wyznaczają sobie bardzo konkretne cele klimatyczne, takie jak:
- redukcję emisji CO₂ netto o ok. 30 – 50% do 2030 r. w porównaniu z 2019 r. (np. Lufthansa Group, Air France/KLM)
- osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 r. (np. Qatar Airways, Lufthansa Group, Turkish Airlines)
- szerokie inwestycje na badania i rozwój technologii związanych z paliwami i efektywnością energetyczną (np. Emirates w 2023 r. utworzył na ten cel fundusz 200 mln USD),
- pełną integrację celów ESG z raportowaniem i strategią biznesową.
Podobne kierunki działań wdrażają Polskie Linie Lotnicze LOT, które w swojej strategii środowiskowej koncentrują się na redukcji emisji, modernizacji floty oraz optymalizacji zużycia paliwa.
Poza tym całe sojusze lotnicze wspierają i podejmują własne działania zmierzające do neutralności CO₂. Na przykład Sojusz Sky Team organizuje inicjatywę The Aviation Challenge, gdzie branża uczy się od siebie najlepszych rozwiązań i najlepszych praktyk zmierzających do osiągnięcia celów klimatycznych. W tym wyzwaniu biorą udział m.in linie lotnicze takie jak: Delta Air Lines, KLM, Air France, Korean Air, Virgin Atlantic, a co roku dołączają kolejne. W ramach wyzwania – konkursu każda z linii lotniczych wykonuje specjalny lot. Przed lotem i w jego trakcie linie lotnicze testują różne pomysły na zmniejszenie wpływu lotu na środowisko: od emisji CO₂ po wpływ społeczny i odpady. Linie lotnicze nagradzane są za swój wpływ lub za inspirowanie innych. To bardzo cenna inicjatywa i bardzo cenna, praktyczna wiedza.
SAF – paliwo przyszłości lotnictwa
Kluczowym elementem transformacji w lotnictwie jest SAF (Sustainable Aviation Fuel) – zrównoważone paliwo lotnicze produkowane z surowców odnawialnych lub odpadów (np. zużytych olejów spożywczych, biomasy, odpadów rolniczych).
Zalety SAF:
- może ograniczyć emisję CO₂ nawet o ok. 80% w całym cyklu życia paliwa,
- jest kompatybilne z obecną infrastrukturą lotniczą,
- nie wymaga modyfikacji silników (tzw. paliwo „drop-in”).
Przewoźnicy sukcesywnie zwiększają udział SAF w miksie paliwowym, choć na tą chwile ten udział jest niewielki. Np. w Air France–KLM wynosił ok. 2,5% w 2024 r. na trasach europejskich, około 2,8% w Emirates i Qatar Airways. W liniach Ryan Air i Wizz Air zużycie SAF jest bliskie zeru, mimo ambitnych celów na 2030 r.
W 2023 r. Emirates zrealizowało z sukcesem demonstracyjny lot Boeinga 777 zasilanego w jednym silniku w 100% SAF – pierwszy tego typu w regionie MENA.
Generalnie te niskie wartości udziału SAF w miksie paliwowym wynikają przede wszystkim z tego, że globalna produkcja SAF jest ograniczona, a dostępność i koszty SAF są nadal wysokie, co spowalnia wdrożenie. Dlatego linie lotnicze przeznaczają wielkie środki na inwestycje i badania w zakresie produkcji SAF, poszukując wciąż nowych rozwiań. Np. Turkish Airlines podpisały z firmą SOCAR Türkiye memorandum dotyczące rozwoju paliw zrównoważonych (SAF), co może pomóc w lokalnym zwiększeniu dostępności tego paliwa w Turcji.
Linie lotnicze także proponują klientom korporacyjnym współfinansowanie zakupu SAF oraz wprowadzają modele taryfowe, w których część ceny przeznaczona jest właśnie na SAF. To właśnie w tym kontekście pojawiły się tzw. zielone taryfy (Green Fares), dostępne u wielu przewoźników europejskich.
Green Fares – najważniejsza zmiana z perspektywy pasażera
Jednym z najbardziej widocznych dla klientów rozwiązań są tzw. Green Fares (zielone taryfy).
Nie jest to dobrowolna dopłata po zakupie biletu – to osobna taryfa dostępna bezpośrednio w systemie rezerwacyjnym obok standardowych opcji (Economy, Premium, Business).
Przykładem są Green Fares oferowane przez Lufthansa Group.
W cenie biletu zawarte są dwa elementy:
- Redukcja emisji poprzez SAF
Część ceny przeznaczana jest na zakup i wykorzystanie zrównoważonego paliwa lotniczego. - Kompensacja pozostałej emisji CO₂
Pozostała część emisji finansuje certyfikowane projekty klimatyczne (np. odnawialne źródła energii, projekty leśne).
W praktyce oznacza to, że emisja związana z lotem jest częściowo redukowana realnie (SAF), a pozostała część jest neutralizowana poprzez projekty klimatyczne.
Zwykle korzystanie z „zielonych taryf” wiąże się też z szeregiem dodatkowych korzyści. Mogą to być:
- dodatkowe mile lub punkty lojalnościowe (często +10–20%),
- elastyczniejsze warunki zmiany rezerwacji,
- pełne benefity danej klasy podróży (bagaż, lounge, priorytet).
Dla klientów biznesowych oznacza to możliwość:
- wpisania zielonych taryf do polityki podróży,
- raportowania redukcji emisji w ramach ESG,
- współpracy z linią w realizacji własnych celów klimatycznych.
Inne rozwiązanie proponuje np. Turkish Airlines, który nie posiada obecnie standardowej taryfy w stylu „Green Fare”, natomiast oferuje pasażerom możliwość dobrowolnego offsetu emisji poprzez platformę „CO2mission”. Na platformie pasażer może policzyć ślad węglowy swojego lotu, a następnie wybrać jedną z opcji offsetu (np. projekty leśne, energia odnawialna, społecznościowe).
Modernizacja floty – najszybsza droga do redukcji emisji
Jednym z najbardziej efektywnych narzędzi ograniczania emisji jest wymiana starszych samolotów na nowe generacje maszyn. Nowoczesne konstrukcje (np. Airbus A320neo, Boeing 787 Dreamliner) spalają nawet kilkanaście–kilkadziesiąt procent mniej paliwa w porównaniu ze starszymi modelami.
Oznacza to nie tylko niższe emisje CO₂ na pasażera, mniejsze zużycie paliwa, ale też np. redukcję hałasu i wyższy poziom bezpieczeństwa.
Linie Emirates są tu liderem, bo operują jedną z najmłodszych szerokokadłubowych flot na świecie, ze średnią wieku ok. 9,1 roku, co przekłada się na lepszą efektywność paliwową niż starsze modele. Poza tym nowe generacje samolotów, takie jak Airbus A350 i nowoczesne Boeingi dołączają praktycznie co roku do floty Emirates.
Flydubai zamówiła 150 Airbusów A321neo, co nie tylko podwoi flotę, ale też wprowadzi zupełnie nowy typ samolotu do swojej linii w celu zwiększenia efektywności.
W lutym 2026 r. Delta Airlines zamówiła 34 kolejne samoloty Airbus A321neo, będące jednym z najbardziej efektywnych wąskokadłubowców pod względem zużycia paliwa.
Grupa Lufthansa kontynuuje intensywną wymianę floty na bardziej efektywne modele – do końca 2030 r. ma dostarczyć ponad 230 najnowszej generacji samolotów, w tym ok. 100 długodystansowych o dużej efektywności. Dodatkowo bardzo ciekawym przykładem innowacji i modernizacji floty jest technologia AeroSHARK, rozwijana przez Lufthansa Technik i BASF.
AeroSHARK to specjalna folia inspirowana mikroskopijną strukturą skóry rekina. Naklejana na kadłub i gondole silników, która zmniejsza opór powietrza, redukuje zużycie paliwa i w efekcie pozwala ograniczyć emisję CO₂ o ok. 1%. W skali pojedynczego lotu to niewiele, ale w skali całej floty – realne oszczędności tysięcy ton paliwa rocznie.
Innowacje na pokładach samolotów
Redukcja emisji nie dotyczy wyłącznie paliwa. Linie wdrażają szereg drobniejszych, lecz systemowych usprawnień, takich jak:
Ograniczenie plastiku
- rezygnacja z jednorazowych plastikowych sztućców,
- zastępowanie opakowań materiałami biodegradowalnymi,
- redukcja folii i opakowań w cateringu.
Redukcja masy samolotu
Każdy kilogram mniej to niższe spalanie paliwa. Linie osiągają to m.in. poprzez:
- wprowadzają lżejsze wózki cateringowe,
- digitalizują dokumentację pokładową (zamiast papierowych instrukcji),
- optymalizują ilość zabieranego paliwa (tankering operacyjny),
- stosują lżejsze fotele i elementy wyposażenia.
- zmiany w catering na ten z mniejszym śladem węglowym np. poprzez zwiększenie udziału produktów sezonowych i lokalnych, ograniczenie czerwonego mięsa w menu krótkodystansowym i w efekcie niemarnowanie żywności.
- redukcja wagi magazynków pokładowych np. zabieranie na pokład tylko niezbędnej ilości wody i innych napojów.
Działania linii lotniczych i inwestycje w innowacje są niezbędne, ale tez już coraz bardziej widoczne. Samo raportowanie i możliwość wyboru taryf mają ogromne znaczenie dla pasażerów, ale też firm składających raporty niefinansowe. W systemach rezerwacyjnych, takich jak Wonder Miles, ogólnodostępnych kalkulatorach i oczywiście w systemach kasjerskich – GDS, można łatwo sprawdzić ślad węglowy swojej podróży i podjąć ewentualne działania. Warto korzystać z tzw zielonych taryf czy działań offsetowych przy wyborze przelotu. Dzięki temu pasażer ma realny wpływ na kwestie środowiskowe.
Jeśli chcesz sprawdzić ślad węglowy swojej podróży, skorzystaj z naszego kalkulatora.
Skontaktuj się z Bissole Business Travel i zapytaj o system rezerwacyjny WonderMiles
Masz pytania? Skontaktuj się z nami:
- +48 71 712 39 26
- info@bissole.pl
Bissole Sp. z o.o.
ul. Kościuszki 95/1U
50-442 Wrocław
Biuro czynne
od poniedziałku do piątku
w godzinach: 8:00 – 17:00
Lub wyślij formularz:
